CARYATIDS 01
Cykl: Kariatydy

Zawieszona pomiędzy rozpadem a trwaniem.
Prace koncentrują się na kobiecie jako strukturze poddanej napięciu — między ciężarem codzienności a potrzebą wzrostu.
To co przytłacza zaczyna budować.
Na falującym pasie, kształtem przypominającym delikatny kręcony włos, zawieszone są worki. Wypełnione ciężarem rozciągają materię. Zamiast jednak ciążyć ku dołowi pną się w górę, aż natrafią na sufit i będą dla niego oparciem.
Relacja między ciężarem a konstrukcją ulega odwróceniu. To, co powinno ciążyć zaczyna budować strukturę.
Uniesiona bańka staje się punktem zwrotnym — krucha, efemeryczna, paradoksalnie inicjuje proces wzrostu. W tej sprzeczności ujawnia się napięcie między przeciążeniem, a możliwością jego przekształcenia.
Odwrócona grawitacja otwiera pytanie o przyszłość — o to, czy narastające obciążenia wzmacniają strukturę, czy doprowadzą do jej rozpadu.
Całość utrzymana jest w odcieniach magenty, koloru który nie istnieje w naturze, nie posiada własnej, pojedynczej długości fali w widmie światła widzialnego, jest złudzeniem, reakcją naszego mózgu na połączenie czerwieni i niebieskiego.
Na dziewczęcym niewinnym różu rozsypane są drobinki ciemnej czerwieni, jakby pył zakrzepłej krwi przykryty kurzem pospolitości. Gładkość kontrastuje z chropowatością, tworząc mapę procesów zachodzących wewnątrz formy.

Cykl: Caryatids , n.01
Blown-glass, marble powder and resin 2026
300 H x 75 W x 70 D (cm)